o. Jarosław Kupczak OP

Ścinki

Ścinki to z założenia fragment, tylko część całości. Ścinki są niedokończone.

To nie jest dziennik, chociaż Ścinki dzielą z dziennikiem jego osobisty charakter. To nie jest autorski komentarz do aktualnych wydarzeń: politycznych, prasowych, czy mających miejsce w Kościele, choć one wszystkie pełnią w nim ważną rolę.

Ścinki są po to, żeby zachować siebie; żeby w powodzi głupot, którymi jesteśmy bombardowani przez mass-media nie zgłupieć. To osobisty sposób terapii przez pisanie; próba stworzenia sobie wewnętrznej przestrzeni wolności:

* * *

 ABY PRZEJŚĆ DO LEKTURY, NALEŻY WYBRAĆ Z MENU GŁÓWNEGO  ODPOWIEDNIĄ DATĘ